piątek, 21 listopada 2014

"Look at the stars, look how they shine for you"

Z piosenki Coldplay "Yellow". Jakoś mi ten tydzień szybko zleciał, może dlatego, że każdego dnia coś pisaliśmy. Z tego wszystkiego nie jestem pewna kartkówki z fizyki i z matmy, reszta jakoś ujdzie. W końcu piątek, będę mogła się wyspać.Kiedy dzisiaj o 7.00 zadzwonił mój budzik, byłam tak strasznie wkurwiona...Zmieniając temat, ostatnio znalazłam na yt piosenkę The Beatles "Lucy in the sky with diamonds" w wykonaniu Miley Cyrus. Obejrzałam teledysk, ale tylko dwie minuty, bo nie wytrzymałam dłużej. Niektórzy twierdza, że Miley "dorosła". Jak dla mnie zachowywanie się jak dziwka tylko po to, by być w centrum zainteresowania nie świadczy o dorosłości. Nie zaprzeczam, naprawdę ma talent, ale szkoda, ze nie skupia się na prezentowaniu go światu, tylko robieniu porno na scenie(mam na myśli koncerty). To plus piosenka jednego z najważniejszych zespołów w historii rocka...ughh, mi to się nie podoba.


Ich tam popierdoliło czy popierdoliło? Jeśli tak będzie w Polsce, to chyba strzelę sobie w łeb.

Jasne, dla muzułmanów inne religie zawsze będą tymi złymi, które "bombardują i zabijają ich pobratymców". Nie pomyśleli tylko o tym, że nie robilibyśmy tego, gdyby nie oni + gdyby ta muzułmanka w Iraku tez mówiła, co się jej nie podoba, założę się, ze długo by nie pożyła

Ja już mam w chuj śniegu na zewnątrz....


W tym poście napisałam swoje zdanie o pewnych rzeczach i to negatywne, ale sorry, jeśli kogoś tym uraziłam #mojezdanienietwoje

piątek, 14 listopada 2014

"We're wasting time, trying to prove who's right"

Z piosenki Mata Kearneya "Ships in the night". Dawno nie miałam okazji, żeby coś napisać, ale dzisiaj Olka poszła na noc do koleżanki i mam wolnego kompa, więc skorzystam. Co do konkursu z angola, z całej szkoły przeszłam tylko jedna jedyna ja. Jeden punkt mniej i nie przeszedłby nikt, ale miałam fuksa. Z całego rejonu do następnego etapu przeszły tylko 4 osoby. W zeszłym roku było o wiele więcej. Na długi weekend pojechałam do Gdańska z Olką, było fajnie, zaczęłam oglądać "Teen wolfa" i jestem w ósmym odcinku pierwszego sezonu. Ciekawe kiedy teraz znajdę czas, żeby obejrzeć kolejne. Widziałam też  w końcu "W pierścieniu ognia"(2. część "Igrzysk Śmierci"), co mi się spodobało, ale jak był ten moment, że wokół Katniss, Peety i Finnicka były te małpy, i nagle jedna tak głośno zaryczała, aż podskoczyłam na krześle. Dzisiaj na historii pani oddała sprawdziany i dostałam 4, myślałam, że będzie kolejna 3. Na wf-ie były zawody w unihokeju i tym razem Czaja pozwoliła nam nie ćwiczyć. Jednak czasem umie być miła. Ja, Madzia, Ganja, Basia i Ula poszłyśmy na olimpiadę z geografii, bo pani nam kazała, ale i tak pisałyśmy tylko po to, żeby napisać i dać innym większą szansę na zostanie laureatem. Dzięki temu nie byłam na dwóch matematykach i mogłam iść wcześniej do domu :))

Hello, to przecież małe dzieci! One mają się bawić, nie wychodzić za mąż!


"Drogi Aparacie,
Nienawidzę sposobu, jakim sprawiasz, ze jestem brzydka. Lustro jest dla mnie takie miłe"
Taa, w lustrze zawsze wygląda się lepiej niż na zdjęciach ;-/



"Nie masz walentynki na Walentynki? Niektórzy ludzie nie mają matki na Dzień Matki lub ojca na Dzień Ojca. Więc się,kurwa, zamknij"

Och, kochanie, idź kupić osobowość"

"Widać ci ramiączko od stanikaoch nie
Nikt nie może wiedzieć, że ja, nastolatka, nosze stanik
Niech ktoś powie Victorii*, że jej sekret wyszedł na jaw"
* nawiązanie do Victoria's Secret, przedsiębiorstwa sprzedającego damską bieliznę



Pff, i dobrze zrobili!

poniedziałek, 3 listopada 2014

"Everything was so worthless, I didn't deserve this, but to me you were perfect"

Z piosenki Hollywood Undead "Circles". Dawno nie pisałam, ale jakoś nigdy nie było czasu. W piątek Bartek miał autobus do Suwałk o 6.40, ale zaspał. Przyjechał za to pociągiem ok.21:20, do Ełku. Fajnie było go znowu zobaczyć, tylko szkoda, że w niedzielę rano musiał jechać. W Święto Zmarłych zawsze jest mi zimno, nie inaczej było też w tym roku. Czemu to święto nie może być jakoś w październiku? Wtedy nie jest tak ciepło, ale tez nie tak zimno. Dzisiaj na matmie była kartkówka z funkcji, napisałam wszystko, ale nie jestem pewna ostatniego zadania. Na wf-ie robiłyśmy gimnastykę, czyli coś, czego nie lubię. Jutro zamiast religii mam drugą historię, i piszę na na niej sprawdzian, chyba się pochlastam. Mam tez jutro szkolny etap konkursu z angielskiego. Jest akurat na angielskim i historii, gdyby nie ta religia pisałabym sprawdzian z piątek, ale że w piątek mnie nie będzie, pisałabym pewnie w następny wtorek. Ehh, jak mi się nie chce uczyć....


"Witaj w świecie, gdzie sny stają się koszmarami"

"Mądry mężczyzna usiadł przed publicznością i opowiedział kawał. Każdy śmiał się jak szalony. Po chwili, powiedział ten sam żart znowu. Tym razem, mniej ludzi się śmiało. Opowiedział ten sam kawał znowu i znowu. Kiedy spośród tłumu nikt się nie śmiał, uśmiechnął się i powiedział: Nie możecie cały czas śmiać się z tego samego kawału, ale dlaczego płaczecie nad tą samą rzeczą znowu i znowu?"

"Nie osądzaj mnie, bo jestem cichy. Nikt nie planuje morderstwa głośno"

"Czy kiedykolwiek siedziałeś ze swoimi przyjaciółmi i po prostu wiedziałeś, że jesteś najmniej ważny w grupie i czułeś się, jakby nie było różnicy, czy jesteś tam, czy nie..."
-Zbiegi okoliczności się zdarzają, Spence.
- Taa, cały czas. Rosną na drzewach, jak kokosy, tylko czekając aż przejdziesz pod nimi"


28 października Troian Bellisario skończyła 29 lat, happy b-day! 



A Janel Parrish 30 października skończyła 26 lat, happy b-day to you too!

"Taka jestem. Nikt nie powiedział, że musi ci się to podobać"

środa, 22 października 2014

"I'm gonna live like tomorrow doesn't exist, like it doesn't exist"

Z piosenki Sii "Chandelier". Olka miała rację, bo na tym spotkaniu w sobotę ojciec Jack mówił nam najpierw o tym, jak pracował w Rosji, potem coś o związkach, itd., było nudno. W poniedziałek na wf-ie grałyśmy w koszykówkę, raz trafiłam, a potem Czaja stwierdziła, że specjalnie kopnęłam piłkę. No chyba nie, małpo. Na niemcu Baranowska się do nas przyczepiła, bo mieliśmy zadane zdania do tłumaczenia i zabrała zeszyty. Spytała nas, czy sami do robiliśmy, kto od kogo spisywał i wstawiła całej grupie jedynki. Pff, whatevs. Nie było wdżwr, więc kończyłabym wcześniej, ale musiałam poprawić sprawdzian z matmy, więc podczas tej wolnej godziny gadałam z Basią i Kaszkielem i stwierdziliśmy, że nie lubimy lewaków. Mam nadzieje, że ten sprawdzian poprawiłam chociaż na 3. Wczoraj na wf-ie graliśmy w ręczną(i ja oczywiście nic prawie nie robiłam), a jak nie graliśmy, to biegaliśmy na 30 metrów. Na koniec Czaja powiedziała, że solidnie dziś ćwiczyłyśmy, i to nie był sarkazm. Na historii całe szczęście nie zapytała mnie. Na religii całą godzinę Jack mówił nam o związkach niesakramentalnych, bo sami o to spytaliśmy. Znaczy, Kaszkiel spytał. Dzisiaj był sprawdzian z fizyki. Zaczęłam się do niego uczyć dopiero wczoraj przed snem, i wydawał się łatwy, a miałam 10 punktów na 19(nie wiem jeszcze, jaka to ocena). Za to z kartkówki  z plastyki mam 5. Dzisiaj spytaliśmy ojca, co myśli o homoseksualistach, ale i tak zadał nam prace domową.(życiorys ojca Maksymiliana Kolbe). Jutro sprawdzian z chemii i kartkówka z EDB, can you hear me crying?

lucky me!!

"Sekrety nie są sekretami, są bronią. Możesz trzymać je w kieszeni dopóki ich nie potrzebujesz"

"Mówią, że znajdujesz miłość na każdym rogu(?). Moje życie musi być kołem"

oczywiście zapomniałam w piątek, Happy B-Day!


'Nie jestem aspołeczna. Tylko cię nienawidzę"


"Zabij ich sukcesem i pogrzeb uśmiechem"



"Nienawidzę pierwsza pisać do ludzi. Czuję się niezręczna, żenująca i niechciana"
me too

piątek, 17 października 2014

"I'm just a face you never notice, now I'm just trying to be honest with myself, with you, with the world"

Z piosenki Nicka Jonasa "Give love a try", pamiętam, jak kiedyś mył moim crushem :)We wtorek jednak nie byłyśmy w szatni, tylko na stołówce, gdzie było prawie 130 osób, ale widziałam dużo nauczycieli z podstawówki :) W środę był sprawdzian z niemca, który poszedł mi nie tak źle, za to z matmy dostałam 2-. Wczoraj na wf-ie grałyśmy w siatkówkę(teoretycznie na dużej sali były zawody i mogłyśmy je oglądać, ale nie, Czaja wolała sobie poćwiczyć). Mieliśmy dwie matmy, jedna normalnie, a druga zamiast polaka. Dzisiaj nie było pierwszej lekcji, co mnie bardzo ucieszyło, a jeszcze bardziej ucieszyło mnie to, że to była historia :) Na angielskim był sprawdzian, ale łatwy. Zawody dzisiaj też były, ale my oczywiście ćwiczyłyśmy, jednak grałyśmy w kosza, co ostatnio polubiłam. Kończyliśmy lekcje po matmie, bo nie było muzyki. Dzisiaj idę na różaniec, potem od razu na angola, a jutro na spotkanie kandydatów, na którym i tak nie mówią o bierzmowaniu.




bawiłam się trochę w gimpie, nie wyszło tak jakbym chciała, ale będzie lepiej :)

"Nie jestem szalony, moja rzeczywistość jest po prostu inna niż twoja"

Życie jest krótkie, powiedz dziewczynie, że ją kochasz. Ale życie jest też okrutne, powiedz to po niemiecku
                      
gówno, nie troska o dzieci....

"Mówi się LeviOsa, a nie LeviosA", zawsze mam w głowie głos Hermiony mówiącej to, kiedy widzę to zaklęcie :)
               
czemu od razu myślę o tym? https://www.youtube.com/watch?v=MP2nR9tj03s

"Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka"

Kiedy Alison mieszkała u Hanny i Hannę to wkurzało
H: nawet klamka pachnie jak ona.
Spencer: Dlaczego wąchałaś klamkę?


"Pozwól im za tobą zatęsknić. Czasami, kiedy zawsze jesteś osiągalna, biorą cię za coś pewnego bo myślą, że zawsze zostaniesz"



"Bycie niską daje mi okazję do walnięcia cię prosto w jaja"

"Nie jestem niska. Jestem po prostu funkcjonalnie urządzona i absurdalnie urocza"

problem zaleta niskich dziewczyn:
znalezienie wyższego chłopaka nigdy nie było aż tak trudne"

kiedy nauczyciele po raz milionowy mówią "To zawsze było na egzaminie"